Kilka wiosennych nowości.


Dzieci rosną zdecydowanie za szybko. Też tak uważacie?

Po pierwsze, to nie można się nimi nacieszyć, bo stają się większe i samodzielne. Buziaki i przytulania są nie dla nich- mama jest beee i koniec. 
Po drugie, wymiana garderoby czasem następuje zdecydowanie za szybko. 

Myślisz- kupię 3 pary spodni to trochę w nich pochodzi. Efekt? Dwa razy założone porteczki, jedna para nadal z metkami, a nogawki już 7/8. OOO losie.

Kuba rośnie teraz jak na drożdżach. 3 kurtki, które niedawno kupowałam są już za małe, rękawy za krótkie. Wybraliśmy się więc na małe zakupy. Lubimy kupować, oj lubimy ;-)
Sprawia nam to wielką przyjemność. Udaliśmy się więc po świętach na wycieczkę po sklepach. Zgadnijcie, gdzie zrobiłam zakupy???  
Kurde, muszę przyznać, że przeszliśmy sporo sklepów z odzieżą dziecięcą, ale nie było nic takiego, co wpadłoby mi w oko. Jednak w końcu znaleźliśmy wiosenną disney`owską kurteczkę z Myszką Mickey. 
Kurtka podszyta jest czerwonym polarkiem, który jest bardzo milutki w dotyku. Cała zewnętrzna warstwa jest koloru granatowego z czerwonymi elementami oraz postacią Myszki. 
Dodatkowo dokupiłam Niuniowi trampeczki pod kolor kurtki oraz na lato czapkę z daszkiem pasującą do Jego koszulek, którego pokazywałam |TU|




Z niespodziewanych wydatków wpadł Kubie w oko wózek na zakupy. Tak bardzo mu się spodobał, że postanowiłam go zakupić. 
Radości w domu było co niemiara. 
Wożenie miśków, książeczek i swoich bucików było najlepszą zabawą. ;-)






18 komentarzy


♥ dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam do skomentowania postu ♥

  1. Bardzo lubię Pepco. Moi chłopcy rosną jak szaleni, tak wiec łącze się w bólu ;). Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała ta kurtka. Uwielbiam Pepco, mogłabym tam szperać godzinami.
    Naslonecznej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, wydaje się być dość dobra gatunkowo więc mam nadzieję, że posłuży nam troszkę

      Usuń
  3. Ta kurteczka świetna :) Oj my też często gościmy w pepco. Jest tam na prawdę dużo fajnych ubrań ale też rzeczy do domu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyjedź do mnie. Cztery torby ubrań czekają na nowego właściciela. Moje chłopaki też rosną błyskawicznie i non stop coś trzeba dokupić. A Pepco lubimy, za to jutro jedziemy do Lidla po bluzki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Również kupuję w pepco, i ubranka, i takze wszelkie bibeloty do domu, bo o połowę tańsze niż np. w home&you. A z ubrań kupionych w pepco to trafiłam kilka razy na rzeczy z H&M oraz firmy HEMA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie cena w niektórych sklepach powala, ale jak widać, co niektórzy wolą przepłacić żeby tylko pochwalić się metką ;-) ja się tylko pytam: po co?

      Usuń
    2. Tak to już jest...choć przyznam, że też lubię firmówki, ale to w butach najbardziej. Bo wiesz, takie firmówki jak Zara, H&M i inne sieciówki to nie wiem czy można nazwać firmówkami. Ja ostatnio przepadłam za Hunterami <3 są cudne, już planuję zakup kolejnych, i dla Róży też bym chciała, ale to jakoś muszę rozplanować:))) bo mój epilepsji dostanie:))

      Usuń
  6. Fajne rzeczy wypatrzyłaś. :)
    Czy te butki mają miękką podeszwę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka pól na pół. Nie jest bardzo sztywna, ale też nie wygina się we wszystkie strony.

      Usuń
  7. BYłam w Pepco przed świętami i kupiłam młodej 5 t-shirtów - wszystkie takie ładne, że nie mogłam żadnemu odpuścić;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie muszę przygotować pościk o naszych Pepcowych łowach :)) super butki!

    OdpowiedzUsuń
  9. te trampeczki w pepco ? Widzę, że zakupy się udały ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko super, ale wózeczek genialny! Nie dziwię się, że mu się tak spodobał :) /Justyna.

    OdpowiedzUsuń