Praktyczne sposoby na chandrę- wyzwanie #2.


Chandra dopada nas nie tylko w okresie jesiennym. Przychodzi czasem niespodziewanie w smutne, zimne i pochmurne dni. Jak sobie radzić ze spadkiem nastroju i co może nam w tym pomóc?
Krok 1
Nie bądź samotna. Zadzwoń do przyjaciółki z propozycją spędzenia razem popołudnia. Kawa, shopping i plotkowanie powinno sprawić, że poczujesz się lepiej. Nie siedź w domu, wyjdź z koleżanką nawet na długi spacer jeśli akurat nie masz ochoty na zakupy. Powiew świeżego powietrza dotleni Twój organizm.

Krok 2
Wybierz się ze swoim partnerem na romantyczny wieczór we dwoje. Nie musisz być typową Matką Polką, która ciągle zajmuje się dzieckiem. Zrób coś dla siebie, dla Was. Wypijcie butelkę wina lub szampana, odwiedźcie kino lub restaurację i odpręż się. Twojemu dziecku nic złego się nie stanie, jeżeli raz na jakiś czas oddasz go pod opiekę babci.

Krok 3
Wizyta w salonie piękności. Co jak co, ale nowa fryzura, makijaż i cudowne paznokcie sprawią, że smutki szybko Cię opuszczą. Która z nas nie lubi zrobić się na bóstwo? ;-)

Krok 4
Zjedz coś słodkiego. Wiesz przecież, że czekolada zawiera hormon szczęścia, więc nie żałuj sobie, ale pomódl się żeby poszło w cycki, a nie w biodra ;-)

Krok 5
Zabawa z dziećmi. Wiecie ile radości może sprawić wspólnie rysowanie czy granie w gry planszowe. Kto z nas nie zna tradycyjnego Chińczyka czy Scrabble.

Krok 6
Jeżeli masz nerwy i chcesz się na czymś wyżyć, to najlepszym sposobem jest sprzątanie. Uwolnisz złą energią i będziesz miała czysto w domu. Złość, która jest w Tobie pozwoli lepiej i dokładniej wyszorować wannę lub zmyć podłogi.

Nie żałuj sobie ;-) Każda z nas ma prawo poczuć się smutna, zmęczona codziennością. Spraw sobie przyjemność ;-)


Wszystkie posty z wyzwania blogowego znajdziecie klikając |TUTAJ|



17 komentarzy


♥ dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i zapraszam do skomentowania postu ♥

  1. Ja zawsze modle się, żeby poszło w cycki, a idzie tam gdzie nie powinno... ach:( ale dla czekolady to warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Opakowanie ptasiego mleczka rozwiązuje problem :D Co prawda powoduje inny, ale wolę większe biodra :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Na dzisiaj wybieram krok 3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sprzątanie przy muzyce, wyjście na zakupy, spacer, rozmowa z kimś bliskim czy kawałek czekolady- to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie sprawdza się krok 4, czego efekty niestety widzę po wiosennej chandrze :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko jest ok, tylko nie punkt 6! ;) To ja już wolę pobiegać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. czasami wystarczy po prostu kawa. CIEPŁA kawa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Stosuje dokładnie te same techniki :) Jeszcze czasem pojadę kupić sobie coś ładnego :) Nowa, koronkowa bielizna albo głupi lakier do włosów zawsze pomagają :)
    Ciepło pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedy ja sprzątam, to mam jeszcze wiekszą chandrę, niż zazwyczaj, więc ten punkt odpada. Reszta jak najbardziej, zwłaszcza coś słodkiego ;).

    OdpowiedzUsuń
  10. Czekolada i lody to jest idealny duet na mój zły nastrój ;) oczywiście za każdym razem modlę się, żeby poszło w cycki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Faktem jest, że sprzątanie lepiej mi idzie, kiedy jestem czymś zestresowana, kiedy działam pod presją. Zwłaszcza, kiedy mąż stoi nad głową, a on jest bardzo dokładny i nieraz sprawdza, czy aby na pewno idealnie wysprzątane. Niczym Perfekcyjny Pan Domu ;-)
    Pozdrawiam,
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
  12. Na chandrę czytam - nic mi tak nie pomaga :P

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie na chandrę najlepsza wizyta u fryzjera i czekolada :D

    OdpowiedzUsuń
  14. coś te moje modlitwy zawodzą :) haha :)

    OdpowiedzUsuń
  15. My nie mamy problemu pod względem towarzystwa, bo jesteśmy na każde swoje zawołanie, czekoladę też lubimy i byśmy dopisały też do tego wizytę w restauracji lub kinie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dla mnie najlepszym sposobem na poprawę humoru, jest albo zjedzenie czegoś smacznego, czegoś, co lubię, albo pójście na intensywny trening na rowerze. Nic nie podnosi tak skutecznie endorfinek, jak 15 km non-stop. :)

    OdpowiedzUsuń