04.04.2015

Wielkanoc.


Dziś Wielka Sobota.
Wybraliśmy się całą Rodziną na poświęcenie koszyczka.

Dla Kubusia była to już druga taka uroczystość. Obejrzeliśmy grób Jezusa, który wyglądał jak zawsze pięknie.
Kuba w tym roku bardziej niż w zeszłym był zainteresowany całą uroczystością święcenia pokarmów. 

Teraz po powrocie oddajemy się małym przygotowaniom na jutro. Zrobiłam sałatkę oraz babkę, na którą namówił mnie mój mąż- a że jestem dobrą żoną (!), to spełnię jego życzenie. Resztę rzeczy robi jak co roku mój Tata- mistrz kuchni. Nikt tak, nie gotuje jak on- nawet ja ;-)



W tym roku święta będą odbywać się w dużym gronie. Przyjechali w odwiedziny moi dziadkowie, z którymi nie widziałam się 2 lata. Bardzo się cieszę, że mogę z nimi spędzić trochę czasu, a oni, że w końcu mogą poznać moje dziecko, a swojego prawnuczka (pierwszego!).
Dodatkowo zaprosiliśmy na święta teściów. ;-)
Tak więc będzie nas jutro jakieś 13 osób ;-) Na pewno będzie głośno i mam nadzieję, że będzie również miło. ;-)


Życzymy, aby Święta Wielkiej Nocy przyniosły radość, pokój oraz wzajemną życzliwość.

Spędźcie ten czas w gronie Rodziny, w pełnym gwaru i dziecięcego śmiechu domu.
Pamiętajcie, że w te dni warto zapomnieć na chwilę o problemach, kłótniach, zazdrościach. 
Tak mało mamy czasu, aby go celebrować na spotkania rodzinne. Wykorzystajcie to!

Pozdrawiamy, Piotrek, Daria i Kubuś! ;-)




Obsługiwane przez usługę Blogger.