07.04.2015

Kilka faktów o mnie.



Dziś podzielę się z Wami faktami o mnie, o których nie mieliście pojęcia.


Fakt 1.

Uwielbiam grać na konsoli. Gdy Kuba zaśnie, a ja mam choćby 30 minut zapasu, lubię sobie zagrać partyjkę klocków na xboxie. Mój mąż o tym nie wie ;-)

Fakt 2.

Jeśli ktoś zajdzie mi za skórę potrafię być zimną suką. Kilka osób miało okazję się o tym przekonać. Ogólnie jestem miła i pomocna, ale nienawidzę sytuacji, w których ktoś wykorzystuje mnie do swoich korzyści i gra przy tym nieczysto.

Fakt 3.

Kocham słuchać głośno muzyki. Kiedy jadę samochodem lub jestem sama czasem nie słyszę własnych myśli, bo muzyka gra na fulla.

Fakt 4.

Lubię rąbać drzewo. ;-) Wiem, wiem. Mało kobiece zajęcie. Sprawia mi to przyjemność. Swojego czasu (gdy nie było Kuby) chodziliśmy z Mężem do kotłowni i codziennie rąbaliśmy poukładane pieńki- do czasu kiedy nie trafiłam Męża siekierą po żebrach. Od tej pory chodzę sama ;-)

Fakt 5. 

Bardzo łatwo się wzruszam. Leję łzy oglądając film, czytając książkę czy słuchając muzyki. Płaczę ze szczęścia, ze smutku, z nerwów. 

Fakt 6.

Mam bardzo dobrą pamięć. Pamiętam o urodzinach i imieninach wszystkich w rodzinie, pamiętam numery telefonów, piny do kart i rejestracje samochodów. 

Fakt 7.

Jestem punktualna. Nienawidzę się spóźniać. Denerwuje mnie również to, że czasem przyjeżdżam gdzieś za wcześnie i wtedy żeby nie narobić sobie wstydu kręcę się bez celu do danej godziny.

Fakt 8.

Każdego roku przed nadejściem grudnia, mam już kupione i zapakowane prezenty. Oczywiście nie w żadne zwykłe torebki. Musi być papier i kokardy ;-)

Fakt 9.

Do tej pory chcę zostać lekarzem medycyny sądowej i badać trupy. Uwielbiam oglądać "Doktor G" i zdjęcia z kostnic.

Fakt 10.

Kocham horrory, ale później mam takiego stracha, że budzę Męża w nocy żeby poszedł ze mną do WC zrobić siku.





Obsługiwane przez usługę Blogger.