11.03.2015

W czym kąpać malucha?

Każda kobieta, która spodziewała się dziecka i kompletowała wyprawkę zastanawiała się w czym najlepiej kąpać swojego Bąbelka. Mamy na rynku wiele płynów do kąpieli dla niemowląt i dzieci, ale jak wybrać ten najlepszy. Czy cena przekłada się na jakość? 

Wiadomo, że skóra dziecka jest niezwykle delikatna. Do jej pielęgnacji najlepiej wybierać produkty rekomendowane przez specjalistów. Pamiętajmy, że im bardziej naturalne kosmetyki do mycia ciała niemowlaka, tym rzadziej występuje wysypka niemowląt, a skóra dziecka jest odpowiednio odżywiona.
Osobiście nie testowałam zbyt dużo kosmetyków na skórze mojego Syna. W związku ze skazą białkową Jego skóra była dość szorstka i potrzebowała odpowiedniego nawilżenia. 
Pierwszy kosmetyk zakupiony dla Kubusia był to płyn do kąpieli dla dzieci i niemowląt natłuszczający z Ziaji. Stosowaliśmy go do 6-7 miesiąca. Ładnie nawilżał skórę i delikatnie pachniał.




Po upływie pół roku wprowadziłam żel do ciała i włosów dla dzieci hypoalergiczny również z Ziaji. Jest to produkt przeznaczony dla dzieci powyżej 6 miesiąca życia. Tak samo jak poprzedni produkt, bardzo przypadł nam do gustu. Dodatkowo posiadał wygodną w dozowaniu pompkę.



W ramach testu zakupiłam również kojący płyn z Jonhson & Jonhson o zapachu lawendy. Pamiętam, że akurat zobaczyłam reklamę i jakoś tak pod jej wpływem zdecydowałam się na zakup. Muszę przyznać, że dla naszego dziecka wcale się nie sprawdził. Próbowaliśmy kąpać w tym Kubę kilka razy na przemian z Ziają i za każdym razem po użyciu lawendowego płynu, nasza pociecha nie chciała nam spać. Konsystencja jak najbardziej w porządku, ale według mnie zapach zdecydowanie za mocny dla Maluszka. Odpuściliśmy więc i zużyłam go sama.



Po upływie roku postanowiliśmy, że popróbujemy używać innych płynów do kąpieli. Wiadomo, że dzieci lubią bąbelki i ładne owocowe zapachy. Wypróbowaliśmy kilka płynów i tak na prawdę muszę stwierdzić, że jedynie ten z Johnsona nie spodobał się Młodemu.

Polecamy z Ziaji magiczny płyn do kąpieli Hokus Pokus. Po wlaniu nakrętki płynu do wody zabarwia ją na kolor niebieski. Dodam, że przy tym bardzo ładnie pachnie. Bardzo lubimy ten płyn. Przyznam, że czasem sami podkradamy do kąpieli w wannie. Jakoś tak przyjemnie kąpać się w lazurze ;-)



Gdzieś tam w międzyczasie przerabialiśmy jeszcze Emolium i Oilatum. Są to preparaty dla skóry skłonnej do podrażnień nawet dla osób dorosłych, czy atopików. Kosmetyki te do najtańszych nie należą, ale są bardzo wydajne więc jeżeli ktoś z Was ma delikatną skórę to niech nie żałuje na te preparaty, bo na prawdę warto.




Jakiś czas temu będąc w Tesco Bąbelkowi spodobało się opakowanie płynów Bobini. Wybór zapachów jest przeogromny. Płyn ładnie się pieni i super pachnie. Maluchy lubią takie cuda.



Pamiętajcie jednak żeby zawsze przed zakupem zwracać uwagę na skład. Niestety nie wszystkie substancje zawarte w płynach i szamponach dla dzieci są zdrowe. Mimo, że kosmetyki posiadają pozytywne opinie instytutów i innych specjalistów, to warto wybierać w miarę naturalne produkty.

Przypadkiem znalazłam bardzo ciekawy artykuł odnośnie kosmetyków dla niemowląt i dzieci. Myślę, że wielu z Was spodoba się analiza przeprowadzona przez Srokę. W opisie wiele kosmetyków, ale dla mnie też kilku pozycji brakuje. Zajrzyjcie na stronę i rozwiejcie swoje wątpliwości -> |klik|


Obsługiwane przez usługę Blogger.