07.03.2015

Nadchodzi wiosna-zadbaj o siebie.


Wiosna coraz bliżej. W końcu pozbędziemy się grubych kurtek, ciepłych czapek i szalików. Dobrze byłoby wraz ze zrzuceniem ciepłych ubrań, zrzucić również kilka dodatkowych kilogramów, a także poprawić kondycję naszej skóry, włosów i paznokci. Kilka sposobów w dzisiejszym poście.


Miałam postanowienie noworoczne, zapewne jak większość kobiet, które chcą zmienić coś na lepsze w swoim wyglądzie. Obiecałam sobie, że się odchudzę, będę jeszcze bardziej dbała o siebie i zaprzyjaźnię się ze sportem. I wiecie co? Jak zwykle się na sobie zawiodłam, bo minął 1 stycznia, a ja dalej nic nie robiłam. 

W końcu zmobilizowałam się. Postanowiłam, że chcę schudnąć, bo sama w swoim ciele nie czuję się dobrze. Nie będę Wam pisała ile obecnie ważę, bo jest mi po prostu wstyd. Nie jestem wysoka, bo mierzę 165 cm, ale moja waga jest dużo za duża do tego, ile powinnam ważyć. Mam nadzieję, że wytrwam w postanowieniu do końca i będę mogła za jakiś czas pochwalić się Wam efektami.

Pamiętajmy! Dla pozytywnego efektu trzeba połączyć ze sobą zdrowe odżywianie, aktywność fizyczną oraz pielęgnację ciała. To bardzo ważne.


Aktywność fizyczna.

Tak na prawdę do podjęcia zmian w moim życiu zmobilizowała mnie moja koleżanka, która mieszka niedaleko mnie (Żaneta, to o Tobie!). Powiem Wam, że miałyśmy zamiar biegać, ale brak mi kondycji. Najpierw spokojnie zaczęłyśmy od szybkich spacerów. 2 dni po 2 km, później powoli zwiększałyśmy trasę. We wtorek, po tygodniu spacerów, zrobiłyśmy z kijkami do nording walking 5km w niecałą godzinę. Podejrzewam, że jeszcze kilka razy i w końcu zaczniemy biegać, tak jak miałyśmy w zamiarze. Każdego dnia nie mogę doczekać się kiedy w końcu pójdziemy na "spacer". Dla mnie każde wyjście z domu to rozrywka i jednocześnie odpoczynek od codziennych obowiązków, dziecka. Czasem godzina bez najbliższych potrafi naładować baterię do pełna. Dodatkowo zainstalowałam sobie aplikacje liczącą długość trasy, czas i spalanie kalorii i powiem szczerze, że odnalazłam w sobie żyłkę rywalizacji. Chcę każdego dnia pokonać swój poprzedni wynik. Na razie się to udaje.
Jeśli nie lubisz sportu, to przynajmniej wybierz się na długi spacer. Ja ostatnio z synem zrobiłam 7km w 1.40h. 





Zdrowe odżywanie.

Unikaj fast foodów- to największy syf. 
Już za kilka chwil będziemy mogli cieszyć się pysznymi sezonowymi warzywami i owocami. Tu nie chodzi o stosowanie diet, tylko o przemyślane spożywanie produktów. Ważne jest również spożywanie regularnie posiłków. Źródła mówią o 5 posiłkach w jednakowych odstępach czasu- co 3-4 godziny. Wiem, że to trudne, bo sama nie jadam śniadań tylko dopiero siadam do talerza ok 14, a to najgorszy grzech. Sycące śniadanie jest podstawą każdego dnia. Oprócz zróżnicowanych produktów, które powinny znaleźć się w naszej diecie, powinniśmy pić dużo wody aby nawodnić nasz organizm. Spożycie płynów powinno kształtować się na poziomie 1.5-2l dziennie. Ważne jest aby się nie odwodnić. Unikajmy również zbyt dużej ilości cukru. Ograniczmy spożywanie słodyczy oraz napojów.



Pielęgnacja ciała.

Ciało jest naszą wizytówką. Dbajmy o nie, bo nie jest ono niezniszczalne.

Włosy: 
Zacznę od włosów, które to przez okres jesienno-zimowy chowały się pod ciepłymi czapkami. Najlepszym rozwiązaniem dla naszych zmęczonych i pozbawionych blasku włosów jest wizyta u fryzjera. To on w profesjonalny sposób zajmie się naszą czupryną. Najlepiej lekko podciąć końcówki, a następnie nałożyć na skórę głowy odżywcze maski, które nie tylko odbudują strukturę włosa, ale nadadzą zdrowego blasku. Jeśli nie mamy czasu na wizytę w salonie fryzjerskim, możemy podeprzeć się kosmetykami, które znajdują się w drogeriach lub supermarketach. Znajdziemy tam duży wybór produktów, które bez problemu dopasujemy do swoich włosów. Ja stawiam na maseczki wykonane domowymi sposobami. Wiadomo wtedy z czego dana masa się składa. Najlepsza maska do zniszczonych włosów zawiera w sobie 3 składniki, które zapewne są w Waszej kuchni. Potrzebujemy żółtka, odrobiny oliwy z oliwek, a także soku z cytryny. Mieszankę składników nakładamy na całą długość włosów i trzymamy 30 minut, po czym spłukujemy wodą.

Dłonie i stopy:
Po zimowych mrozach dłonie i stopy są często suche, a nawet popękane. Używaj codziennie kremu, a dwa razy w tygodniu zrób sobie peeling. Podobnie, jak maskę do włosów zrób go sama. Potrzebujesz do tego cukru, odrobiny oliwy i wyciśnięty sok z cytryny. Przez dłuższą chwilę wcieraj mieszankę w dłonie, a następnie spłucz wodą i nałóż grubą warstwę kremu nawilżającego.
Dla poprawy nastroju pomaluj paznokcie kolorowym lakierem.

Ciało:
Przy odrobinie ruchu i zdrowym odżywianiu Twoja skóra nabierze jędrności. Możesz dodatkowo nawilżyć swoje ciało balsamami lub kremami ujędrniającymi. Tylko systematyczne stosowanie produktów pokaże efekty. Wystarczy, że po wieczornej kąpieli wysmarujesz się balsamem. Wystarczy tylko chwila. 
Nie zapominajmy również o twarzy. Wiosenne promyki słońca wpływają podrażniająco na twarz. Smaruj twarz kremem z filtrem. Daj skórze przyzwyczaić się do tego, co będzie ją czekało przez najbliższe miesiące.

Twarz:
Co tam zmarszczki i kurze łapki. Korzystaj z kremów przeznaczonych do Twojego rodzaju cery odpowiednio ją nawilżając. 2 razy w tygodniu zrób sobie maseczkę z domowych składników, o których pisałam tutaj i ciesz się promienną twarzą.
Oprócz tego możesz wspomóc swój organizm od środka zażywając suplement, np. Capivit.


PAMIĘTAJ! 
Żeby coś osiągnąć trzeba coś robić oprócz narzekania!




Obsługiwane przez usługę Blogger.