Dlaczego warto spędzać czas indywidualnie z każdym dzieckiem?

czas z dzieckiem
Czas jest jednym z najcenniejszych darów, jaki możemy ofiarować dzieciom. Ma ogromne znaczenie dla budowania więzi – jedynej i niepowtarzalnej. To inwestycja na lata. A jest szczególnie ceniony, gdy obdarzymy nim każde z naszych dzieci indywidualnie.
Raz na jakiś czas więc rezerwuję sobie właśnie jeden dzień na czas tylko z jednym dzieckiem. Uważam, że jest to świetna opcja do nadrobienia przytulania, rozmów czy zabaw. 
Wybieramy sobie wtedy miejsce, gdzie możemy się wybrać, planujemy trasę, a następnie zamykamy za sobą drzwi i znikamy.

Dlaczego warto spędzać czas indywidualnie z każdym dzieckiem?

Być może ktoś z Was zdziwi się dlaczego tak robię. Otóż moja odpowiedź jest bardzo prosta- chcę dać swój czas każdemu z moich dzieci po równo.
Jak wiadomo młodsze dzieci zdają się mieć monopol na przytulanie z rodzicami, ich uwagę i zainteresowanie.
Co jednak, gdy starszak potrzebuje Ciebie, a Ty akurat zajmujesz się młodszą pociechą?  Jak pogodzić ten czas, aby żadne z Twoich dzieci nie czuło się pominięte w Waszej relacji?- właśnie poprzez indywidualne wyjścia.

Na codzień wspólne rodzinne zabawy, gry w planszówki, czytanie książek czy rysowanie. Raz na jakiś czas wyjście na kilka godzin z jednym dzieckiem na spacer, do kina, czy po prostu do kawiarni, aby na spokojnie i bez pośpiechu nacieszyć się swoim towarzystwem. 
Czasami nam dorosłym takie sytuacje wydają się głupie, ale wiem, że poczucie bezpieczeństwa i pozytywna relacja z każdym rodzicem wzmacnia poczucie własnej wartości oraz pogłębia bliskość.
czas z dzieckiem

Co robić podczas wspólnych wyjść?

Wszystko to, na co macie aktualnie ochotę! Ja korzystając właśnie z okazji wybrałam się z moim synkiem na dzień we dwoje. Był długi spacer wzdłuż zalewu po piaszczystej plaży, zabawy w skate parku oraz podziwianie przyrody i szukanie wiosny. Nie zabrakło nam czasu na swobodne bieganie, czy czytanie książek na powietrzu, bo przecież każde miejsce jest dobre na chwilę relaksu. Zwarzając na fakt, że byliśmy w takim cudnym miejscu postanowiliśmy przy okazji przybliżyć sobie nowe pozycje od wydawnictwa Babaryba.

Na pierwszy ogień poszły książki "Auta" oraz "Nad morzem", które z wielką chęcią oglądaliśmy w skate parku nad uroczym zalewem. Nie ukrywam, że mieliśmy plan wyskoczyć na weekend marcowy nad nasz piękny Bałtyk, ale trochę baliśmy się ryzykować, aby taki wyjazd nie rozłożył nas przez panująca obecnie grypę czy koronawirusa. Obiecaliśmy jednak dzieciom, że odbijemy sobie wycieczkę dalej, a na razie z wielką chęcią tworzyliśmy z Kubą nowe opowieści z bohaterami tych wyjątkowych silentbooków. Nie trzeba umieć opowiadać historyjki, aby świetnie się bawić. Wystarczy bowiem odwrócić książki na ostatnią stronę i dać się porwać wodzom fantazji wykorzystując do tego celu bohaterów opisanych na okładce.
Babaryba
Babaryba
Babaryba
Babaryba
Babaryba
Kiedy udało nam się opowiedzieć już historyjki, pomaszerowaliśmy na plażę, aby przyjrzeć się wodzie. Z radością przeszliśmy się po molo, które delikatnie kołysało pod wpływem wody- oczywiście ku uciesze Kuby. Następnie nakarmiliśmy trochę ptaki, które bez cienia skrępowania ochoczo spacerowały po mokrym piasku. Korzystając z okazji, że było niesamowicie ciepło i pusto postanowiliśmy poczytać przy lekkim szumie wody kolejną książkę, która to stała się sprawcą całego naszego wyjazdu, czyli "Jedziemy na wycieczkę". Tak, jak poprzednie książki jest to świetny picture book, w dośc dużym kartnowym formacie. Niezwykle ciekawe ilustracje, które są bardzo realistyczne oraz świetne graficzne opracowanie pozwoliło nam bawić się niesamowicie w towarzystwie bohaterów tej książki. Opowiadając historie, zastanawialiśmy się gdzie tym razem się wybierzemy i co spotkamy na swojej drodze. Kubuś zdradził mi kulka swoich najnowszych marzeń, które jeśli pozwoli nam czas i zdrowie, to postaramy się zrealizować.
Babaryba
Babaryba
Babaryba
Po wszystkim poszliśmy na ulubioną pizzę Kuby, a wracając do zaparkowanego samochodu usłyszłam z ust mojego dziecka, że był to jego najwspanialszy dzień. Dla takich słów oraz jego uśmiechu, warto czasami zmienić plany, aby dać od siebie to, czego oczekują nasze dzieci, czyli bezgraniczną miłość, zainteresowanie oraz poczucie bezpieczeństwa. Polecam każdemu rodzicowi od czasu do czasu na celebrowanie wspólnych chwil na indywidualnych wyjściach. To niesamowicie zbliża i wywołuje masę radości.
Babaryba
Babaryba