29.12.2015

Mamy BlogOFFują- prestiżowe spotkanie blogerek.


Po raz kolejny miałam ogromny zaszczyt uczestniczyć w spotkaniu mam blogerek. Tym razem również odbywało się ono w Łodzi, lecz w klubokawiarni "Smykawka".
Spotkanie wypadło 12 grudnia w piękny zimowo-wiosenny dzień ;-) Trudno było uwierzyć, że to grudniowe przedpołudnie bowiem słoneczko pięknie świeciło.

Spotkanie zostało zaplanowane i zorganizowane przez dwie cudowne dziewczyny, z którymi już miałam przyjemność się spotkać na innym tego typu eventach.
Asia z bloga "Z filiżanką kawy"- cudowna kobieta, która zawsze jest uśmiechnięta i pełna optymizmu Iza z bloga "Szczypta o mnie".


Dziewczyny!!!
Wielkie gratulacje i podziękowania dla Was za poświęcony czas i serce włożone w to spotkanie.
Przyznam szczerze, że dawno się nie czułam tak dobrze w towarzystwie tak naprawdę obcych sobie kobiet, które łączy taka cecha jak bycie mamą i prowadzenie bloga.

Świetnie, że nasza integracja nie była naszpikowana tylko warsztatami, bo dzięki temu mogłyśmy swobodnie sobie porozmawiać, a także lepiej się poznać.
Wszystkie uczestniczki pięknie przyodziane przybyły punktualnie na nasze spotkanie. Nie mogłam odstawać od reszty dlatego też zaopatrzyłam się w sukienkę z super strony: https://www.chiclook.pl/. Myślę, że każda z Was znalazłaby tam coś dla siebie. Każda mama to także Kobieta, która również chce wyglądać olśniewająco nie tylko dla partnera, ale także dla samej siebie i własnego lepszego samopoczucia. Małe zakupy, a dają tyle radości, że każde wyjście z domu, a tym bardziej na taki event to super sprawa. 

Oprócz spotkania z dietetyczką z "Naturhouse", która zrobiła z nami darmowe konsultacje,miałyśmy również warsztat z brafitterką, która wykazała się bardzo cennymi poradami dla nas.
Każda z nas została odpowiednio zważona, a także nasza waga została przeliczona zgodnie ze wzrostem na BMI. Dzięki temu dietetyk bez problemu udzielił na informacji na temat naszej prawidłowej lub nieprawidłowej wagi, a także podpowiedział w jaki sposób zmienić nawyki żywieniowe.




Zapewne wiecie, że prawidłowy dobór biustonosza nie tylko zapewnia nam wygodę w codziennym funkcjonowaniu, ale także koryguje postawę i niedoskonałości naszego biustu.
Oprócz wygody ważny jest także piękny wygląd bielizny, którą nosimy. Pamiętajmy, że piękne biustonosze, które kupujemy są nie tylko dla naszych partnerów (TAK TAK!!! Oni są wzrokowcami) ale także dla nas.

Jeśli kiedykolwiek będziecie mieć dylemat jak prawidłowo dobrać bieliznę do swojej figury, a będziecie w Łodzi to zapraszam z czystym sumieniem na ul. Legionów 2. Jeśli jednak znacie swój rozmiar, to koniecznie odwiedźcie sklep internetowy "Szyfoniera"





Po warsztacie przyszedł czas na pyszny obiad, którego sponsorem był Catering Cynamon. Jeśli zauważyliście również piękne ciasteczka na stole, to takie cuda otrzymałyśmy od Lilu on diet. Jedzenie było pyszne, odpowiednio zbilansowane pod względem zawartości witamin.
Jeżeli chodzi o porcje, to muszę przyznać, że zupa i II danie były tak ogromne, że nie miałyśmy już później ochoty na nic innego do przekąszenia.






Po zjedzeniu pełnowartościowego posiłku przystąpiłyśmy do zabaw. Dzięki takiej integracji mogłyśmy się lepiej poznać, a także pośmiać z ciekawym opowieści innych uczestniczek. Zagadki przygotowane przez organizatorki tak się spodobały wszystkim, że nie zwróciłyśmy uwagi na uciekający czas. Spotkanie znacznie się przedłużyło, ale na szczęście nikt nie wyprosił nas z lokalu więc za to duży + dla "Smykawki".






Po śmiechach i chichach nadszedł czas na zjedzenie pysznego tortu- niespodzianki, który oprócz tego, że był cudowny, to również był przepyszny.

Dziewczyny niewątpliwie się postarały w tej kwestii. Torcik otrzymałyśmy od wyjątkowego miejsca jakim jest niewątpliwie Słodka Stacja. Znacie czy nie, koniecznie odwiedźcie stronę www.  ;-)


Uszczęśliwione zaczęłyśmy się zbierać do domu, pakując mnóstwo cennych informacji i pięknych podarunków od wspaniałych sponsorów.

Mam nadzieje, że nasze spotkania będą się odbywać cyklicznie i zapoczątkujemy również okazje do poznania się naszych rodzin ;-)

aaaaaa i zapomniałabym!!! W zbiórce pieniędzy na leczenie dla Zosi zebrałyśmy aż 967 PLN-ów ;-) To całkiem pokaźna sumka.

Pssss... dzięki za udostępnienie zdjęć, Dziewczyny ;-)
Obsługiwane przez usługę Blogger.