Podróże z dziećmi #49- Kopalnia Guido w Zabrzu
Tak w skrócie mogłabym opisać to, co przeżyliśmy podczas rodzinnej wizyty w Kopalni Guido w Zabrzu. Jako mama dwójki dzieci w wieku 12 i 9 lat szukam miejsc, które nie tylko „zalicza się” na mapie atrakcji, ale takich, które zostają w głowie i sercu na długo. I Guido dokładnie takim miejscem jest.
Co ciekawe – wciąż mam wrażenie, że to miejsce jest zdecydowanie za mało rozreklamowane, a oferuje znacznie więcej niż wiele popularnych, obleganych atrakcji turystycznych. To nie jest nudne muzeum. To żywa opowieść o pracy pod ziemią, którą można dosłownie zobaczyć, usłyszeć i poczuć.
Zjazd w ciemność – zaczynamy prawdziwą przygodę
Naszą przygodę rozpoczęliśmy od zjazdu windą górniczą, czyli szolą, która porusza się z prędkością 4 m/s. Już sam moment zamknięcia drzwi i… całkowitej ciemności robi ogromne wrażenie – nawet na dorosłych. Dzieci ścisnęły moje ręce, a ja sama poczułam lekki dreszcz emocji.
Po chwili znaleźliśmy się na poziomie 320 metrów pod ziemią. Czy to głęboko?
Przewodnik zapytał dokładnie to samo i od razu podał porównanie, które zapamiętamy na długo: To jak spojrzeć w dół z samego czubka Wieży Eiffla. Tylko że… my naprawdę tam byliśmy. Stała temperatura, inne ciśnienie i 100 pięter w dół
Pod ziemią od razu czuć, że to zupełnie inny świat.
Temperatura – stałe 16°C, niezależnie od pory roku. Latem to ogromna ulga, zimą – przyjemne zaskoczenie. Do tego dochodzi odczuwalna różnica ciśnień.
Przez ponad 2 godziny przemierzaliśmy miejsca, które jeszcze niedawno były dostępne wyłącznie dla górników. Przeszliśmy 3,5 km korytarzy, dokładnie śladem ludzi, którzy tu pracowali, od szoli aż do przodka, gdzie wydobywano „czarne złoto”.
Po chwili znaleźliśmy się na poziomie 320 metrów pod ziemią. Czy to głęboko?
Przewodnik zapytał dokładnie to samo i od razu podał porównanie, które zapamiętamy na długo: To jak spojrzeć w dół z samego czubka Wieży Eiffla. Tylko że… my naprawdę tam byliśmy. Stała temperatura, inne ciśnienie i 100 pięter w dół
Pod ziemią od razu czuć, że to zupełnie inny świat.
Temperatura – stałe 16°C, niezależnie od pory roku. Latem to ogromna ulga, zimą – przyjemne zaskoczenie. Do tego dochodzi odczuwalna różnica ciśnień.
Przez ponad 2 godziny przemierzaliśmy miejsca, które jeszcze niedawno były dostępne wyłącznie dla górników. Przeszliśmy 3,5 km korytarzy, dokładnie śladem ludzi, którzy tu pracowali, od szoli aż do przodka, gdzie wydobywano „czarne złoto”.
Maszyny, które nie są atrapami
To, co zrobiło na nas – i szczególnie na dzieciach – największe wrażenie, to fakt, że w Kopalni Guido maszyny naprawdę działają. To nie są makiety ani wyłączone eksponaty.Na własne oczy zobaczyliśmy:
- pracujące kombajny górnicze,
- potężne urządzenia transportowe,
- instalacje, które nadal funkcjonują i wydają charakterystyczny, niski warkot.
Jedyna taka kolejka w Polsce – 400 metrów pod ziemią
Jednym z absolutnych hitów Podziemnego Spaceru Górniczego był przejazd podwieszaną kolejką elektryczną. To jedyna taka atrakcja w całej Polsce. Przejechaliśmy 400 metrów pod ziemią, siedząc w kolejce, którą na co dzień poruszali się górnicy. Emocje? Ogromne. Dzieci były zachwycone, a ja złapałam się na tym, że czuję autentyczny respekt wobec ludzi, dla których to była codzienność.Najniżej położony pub w Europie – śląska sznita 320 metrów pod ziemią
Tak, to się naprawdę dzieje.Na poziomie 320 znajduje się najgłębiej położony pub w całej Europie, aczkolwiek ceny mocno kosmiczne. Sam fakt siedzenia przy stole w takim miejscu jest czymś, co trudno opisać słowami.
Warto wiedzieć, że dostępność pubu może być ograniczona, ponieważ na poziomie 320 odbywają się również wydarzenia specjalne – warto sprawdzić to wcześniej przy planowaniu wizyty.
Podziemny Spacer Górniczy – dla kogo?
Z naszych obserwacji wynika, że Podziemny Spacer Górniczy to jedna z najciekawszych tras Kopalni Guido, szczególnie polecana:- dorosłym,
- młodzieży,
- rodzinom z dziećmi w wieku szkolnym (tak jak nasze).
Jak dojechać do Kopalni Guido?
Kopalnia Guido, Zabrze, ul. 3 Maja 93Jeśli szukasz mocnej, wartościowej atrakcji rodzinnej, Kopalnia Guido to strzał w dziesiątkę.




















