2 miesiące pustki

śmierć psa

To już 2 miesiące jak nie Cię obok nas. Świat jakby zatrzymał się i nie chce ruszyć do przodu.

Każdego poranka nieprzerwalnie któreś z nas schodzi na dół, aby móc wypuścić Cię do ogrodu i w połowie drogi zawraca przpominając sobie, że przecież nie ma tam nikogo. Choć ktoś obcy mógłby powiedzieć, że byłaś przecież zwykłym psem, dla nas byłaś całym psim światem, który ochoczo uśmiechał się na nas i przytulał za każdym razem będąc blisko. 

Nie...

Nie pójdziemy już na nasz spacer. Nie pobiegniesz przed siebie wesoło merdając puszystym ogonkiem. Nie zaszczekasz na sąsiada ścigającego się zawsze z Tobą autem, ani nie przyjdziesz się przytulić. Nie będzie już wspólnych chwil, wylegiwania się na tarasie czy biegania wokół ogrodu zostawiając odciski 
swoich łap. Nie przywitasz nas już swoim uśmiechem przy bramie, ani nie pożegnasz się z nami przed naszymi wyjazdami.

Na wieszaku nadal wisi Twoja obroża, a przy oknie leży legowisko, na które ciągle któreś z nas spogląda.
Została po Tobie niewyobrażalna pustka i żal, że odeszłaś tak szybko. Byłaś najwierniejszym psem, który kochał życie i wybrał nas na swoją rodzinę. Byliśmy niesamowicie szczęśliwi z Tobą i postaramy się być szczęśliwi z myślą, że tam, gdzie jesteś jest Ci lepiej.

Zawsze będziemy Cię kochać.

Do zobaczenia w lepszym świecie kochana Psinko.

BELLA 💔
2013-2022

social media

Copyright © Zaraz-wracam.pl