Muzyka pop i konsumpcjonizm

Muzyka pop i konsumpcjonizm
Nie od dziś wiadomo, że tak jak darmowe spiny bez depozytu za rejestrację napędzają kasyna online, tak również muzyka popularna wpływa na konsumpcjonizm. Od dawna bowiem gwiazdy muzyki pop mają wpływ na swoich fanów, ich preferencje zakupowe, jak i przyczyniają się do sprzedaży konkretnych produktów. Przyjrzymy się zatem temu zjawisku.

Materializm w świecie pop

Muzyka pop jest sferą, gdzie mamy do czynienia z napięciem, powiązaniem między artystyczną ekspresją a siłami produkcji i konsumpcji. Muzyka pop i rynek stanowią jedność, kształtują się i wzmacniają wzajemnie. Mamy dziś przecież do czynienia z wielkimi markami, które zajmują się promocją nie tylko gwiazd, lecz i produktów z nimi związanych. Wiele gwiazd muzyki pop wykorzystuje swój sukces oraz możliwości komunikacji, aby pokazać innym, że zaczynali od zera, a teraz mogą sobie pozwolić na luksus, drogie produkty. Jest to jednak zdecydowanie zafałszowany obraz rzeczywistości, który jest niestety kupowany przez młode pokolenia. Przez to właśnie dziś odczuwa się prawdziwą siłę kulturową muzyki pop.

Artyści, którzy zaczynali swoją karierę od małego studia, występów na ulicy, z czasem stali się coraz bardziej materialistyczni, a sama muzyka pop ewoluowała wraz z resztą społeczeństwa, gdzie jako konsumenci mamy dostęp do większej liczby produktów i usług. Choć muzyka pop jest oznaką nurtu od lat 80., to jednak jej korzeni należy szukać w amerykańskim społeczeństwie po II wojnie światowej, gdzie nastąpił wręcz boom na życie niczym z obrazka. Nowe zakupy, domy, samochody reprezentowały wtedy wolność, bogactwo wyboru i indywidualizm, co świetnie nawiązywało do typowego amerykańskiego mitu. Oczywiście trzeba zdawać sobie sprawę, że na takie życie pozwolić mógł sobie jedynie ułamek społeczeństwa, jednak mit został po dziś dzień utrwalony.

Amerykanie z czasem starali się wydawać swoje dochody na domową rozrywkę i nowoczesne technologie, do których zaliczyć mogliśmy telewizory, radia czy gramofony hi-fi. Z czasem oczywiście lista została uzupełniona o nowy sprzęt. Muzyka pop, jak i wszelkie jej podgatunki stanowi chwytliwy, powtarzalny, zorientowany na młodzież styl muzyczny, który jest przesadnie wręcz komercyjny, bardzo dostępny. W większości przypadków są to utwory reprezentujące czy promujące styl życia, którego większość z nas nigdy nie będzie miała. U wielu osób pop wywołuje jedynie uśmiech politowania, ale to nie zmienia faktu, że stacje radiowe, playlisty na Spotify są zapełnione taką muzyką.

Dziś mamy ewidentny związek między konsumpcjonizmem a gwiazdami muzyki pop. Wiele gwiazd podpisuje lukratywne kontrakty, gdzie w teledyskach, na koncertach, w mediach społecznościowych reklamuje konkretne produkty, najczęściej kosmetyki, odzież, samochody czy elektronikę. To oczywiście wpływa na preferencje zakupowe ich fanów. Najwięksi mogą sobie do tego pozwolić na tworzenie własnych linii zapachowych, kolekcji ubrań bądź też w kooperacji ze znanymi sieciówkami. Świetnym przykładem obecnych czasów jest Beyoncé, która jako jedna z wielu artystek w swojej muzyce obnosi się ze swoim bogactwem. Taka narracja tworzy fałszywy obraz, gdzie pieniądze mogą kupić warunki do szczęścia i usamodzielnienia. Muzyka pop idealnie dziś łączy się z mediami społecznościowymi, zwłaszcza TikTokiem i Instagramem, gdzie najważniejszy jest wygląd, prezentacja własnej osoby.

Muzyka pop działa i nadal będzie działać jako utopijny ideał. Tymczasem coraz głośniej jest o tym, że artyści stali się zakładnikami, ofiarami własnego sukcesu. Podpisane wielkie umowy z wytwórniami sprawiają, że muszą wręcz na siłę tworzyć nową muzykę, albumy. Głośno tak było w przypadku Aviciego, który być może z tego właśnie powodu, ciągłej presji i nacisku popełnił samobójstwo, czy Billie Eilish, która popadła swego czasu w depresję.