08.01.2018

Walka z kurzem nie jest walką przegraną


Odkąd zostałam mamą sprzątanie w moim domu to syzyfowa praca. Od dzieciństwa nauczona dbaniem o porządek i utrzymywaniem go na długo było dla mnie podstawą.

W rodzinnym domu bardzo przywiązywaliśmy uwagę do sprzątania, a także odkładania rzeczy na swoje miejsce i chciałabym aby w moim domu było podobnie. Nie ma nic przyjemniejszego niż siadanie na kanapie w czystym i pachnącym pokoju z filiżanką pysznej kawy.

Dlaczego dbanie o porządek w moim domu jest tak ważne? 
Otóż odpowiedź na to pytanie jest jednocześnie moim wieloletnim problemem. Kwestia sprzątania to nie tylko chęć posiadania czystego domu. Od dziecka jestem uczulona na kurz i niestety pojawiające się w naszym domu pyłki i roztocza po prostu uniemożliwiały mi życie. Cieknący katar i kichanie wkurzały mnie do tego stopnia, że koniecznie musiałam coś z tym zrobić. Postanowiłam, że w swoim domu ograniczę ilość dywanów bo wiadomo, że w nich ten kurz po prostu się zbiera i zdecydowałam się dosłownie na małe dywaniki, które bardziej służą dekoracji niż po prostu ochronie podłogi, jak to bywało kilkanaście lat wstecz.
Kolejnym krokiem jest pozbycie się także firan. Niektórzy nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że jest to siedlisko kurzu.


Jaki najlepiej sprzątać przy alergiku?
Przede wszystkim powinniśmy zainwestować w pościele antyalergiczne. Wiem, że to nie jest tani interes, ale po prostu wolę kupić coś raz, a porządne możliwość ograniczenia problemu niż się po prostu dalej z tym męczyć.
Kolejną sprawą jest oczywiście wietrzenie domu. Podczas takiego przewiania pyłki i roztocza które są w powietrzu po prostu wywiewa na zewnątrz dzięki temu oprócz świeżego powietrza mamy również trochę czyściej.
Przy sprzątaniu powierzchnie mebli najlepiej przecierać wilgotną szmatką i nie należy zapominać o miejscach trudno dostępnych takich, jak kaloryfery czy miejsce od łóżkiem.
Do siedzenia w salonie najlepsze będą meble pokryte skórą lub winylem, a nie tkaninami. Na obiciach tapicerskich gromadzi się masa roztoczy, dlatego już wiecie czemu w naszym salonie stoi skórzany narożnik.
Przy odkurzaniu najlepiej wybrać odkurzacz, który czyści na mokro, ale zdaję sobie sprawę, że nie jest on najtańszy. Sami w naszym domu korzystamy z odkurzacza bezworkowego, co jest dla mnie dosyć zadowalającym rozwiązaniem. Wymiana filtrów Hepa również następuje u nas dosyć często, bo około 3 razy w roku. Dla osób posiadających tradycyjne workowy odkurzacz warto po prostu zainwestować w worki wykonane z włókien syntetycznych. Worki syntetyczne w dobrej cenie możecie zakupić na stronie https://www.swiatworkow.pl/

Mimo iż nie da się pozbyć kurzu raz na zawsze, można - dzięki regularnemu sprzątaniu - ograniczyć jego zasięg i ilość.


Pamiętaj!
Walka z kurzem nie jest walką przegraną- Ty też możesz stawić temu czoła.
Obsługiwane przez usługę Blogger.