26.09.2017

Podróże z dziećmi #3- Dino Park w Kołacinku.


Na chwilę obecną nie planujemy dłuższych wyjazdów, ale można odkrywać świat przez podróże zarówno duże, jak i małe. Mieszkamy w samym centrum Polski więc w zasadzie wszędzie mamy blisko, a atrakcji w naszej okolicy również nie brakuje.

W związku z tym postanowiliśmy poprzez nas podróżniczy cykl podsunąć Wam kilka fajnych miejsc, gdzie możecie spędzić miło dzień w towarzystwie dzieci.
Korzystamy z końcówki letniego powietrza i ruszamy w świat z małymi podróżnikami.

Pamiętacie jak wspominałam Wam, że Kuba jest wielkim fanem dinozaurów?
Postanowiliśmy zrobić mu wycieczkę do pewnego miejsca, gdzie właśnie mógł podziwiać kilka okazów, a przy okazji zabawiać się w małego odkrywcę.

Nieopodal naszego domu- 15 km od zjazdu z Autostrady A2 w Łyszkowicach w kierunku Brzezin- mieści się miejscowość Kołacinek, a w niej znajduje się DinoPark.
Wspaniałe miejsce dla całych rodzin zdecydowanie zmieniło się na przestrzeni kilku lat. Byliśmy tam mniej więcej ok 2008-2009 roku i to, co zastaliśmy tam obecnie zupełnie odbiegało od tego, co widzieliśmy.






Piękne alejki przy których wspaniale rosną leszczyny- swoją drogą przepyszne orzeszki ;-) prowadzą nas do odkrywania różnych dinozaurów. O każdej pełnej godzinie można wyruszyć na zwiedzanie parku wraz z przewodnikiem. Czas spaceru to ok. 40 minut podczas którego dowiemy się wiele ciekawych opowieści o przedstawionych gatunkach dinozaurów z ery mezozoicznej. Wspaniale wkomponowane naturalnych rozmiarów postacie dinozaurów z pewnością przypadną wszystkim do gustu, a wynurzający się ze stawu potwór nawet najdzielniejszych postawi na baczność.



















W trakcie spaceru z przewodnikiem po ścieżce, zatrzymujemy się w Muzeum Paleontologicznym. Możemy tam zobaczyć autentyczne skamieniałości sprzed wielu milionów lat, takich jak: kości dinozaurów, amonity, trylobity, gąbki, strzałki a także ogromny minerał HALITU - bryła soli z kopalni soli "Kłodawa"


Spacerując na tym pięknie ukształtowanym terenie będziemy mogli podziwiać m.in. Folwark Kołaciński- gdzie obejrzymy zabytkowe maszyny rolnicze oraz paśniki dla zwierzyny. Wspaniały widok dopełniają chaty kryte strzechą z trzciny- sama chętnie zamieszkałabym  takim domku letnim.













Dodatkowymi atrakcjami jest Bajkowa Ścieżka, która przeniesie nas w świat najbardziej popularnych bajek takich jak Trzy świnki czy Królowa Śniegu. Pięknie przygotowane domki wraz z bohaterami oraz miła Pani przewodnik, która w bardzo przyjemny sposób opowiada nam historyjki oraz co najważniejsze płynące z nich morały. Z tego miejsca serdecznie pozdrawiamy Panią Magdę ;-)




Jeśli Twoje dziecko ma w sobie żyłkę odkrywcy koniecznie powinno odwiedzić szlak Gorączki złota. Dzięki specjalnym sitom możemy odnaleźć drobinki, a w nagrodę otrzymać monetę oraz dyplom "Poszukiwacza złota. Super zabawa nie tylko dla dzieciaków. Korzystając z okazji, że trafiliśmy na luźny dzień mogliśmy sami także móc się pobawić.
Mam nadzieję, że nie tylko nasz syn jest urodzonym i dość ciekawskim młodym człowiekiem. Jeśli Wasze dzieciaki mają podobnie, to nie może ich zabraknąć na ścieżce Małego Paleontologa. Własnoręcznie możemy odszukać skamieniałości oraz kości tych prehistorycznych stworzeń. Wspaniałe miejsce, które ćwiczy także spostrzegawczość dzieciaków oraz zawiązuje w nich żyłkę rywalizacji, bo przecież kto znajdzie więcej, ten wygrywa. Na sam koniec każdy paleontolog otrzymuje drobny upominek, który z pewnością sprawi dużo radości.











Dzięki namiotom z gastronomią oraz placem zabaw wewnątrz możemy w spokoju zjeść pyszny posiłek lub kupić na pamiątkowym stoisku prezent. My pokusiliśmy się na jajo, z którego wykluł nam się w domu dinozaur. Przyznam szczerze, że moje dziecko chyba dawno na nic tak nie czekało, jak na pękające jajko. Nie liczyłam ile razy pytał, ale modliłam się, aby ten moment już nastąpił ;-) Na szczęście dinozaur się wykluł, a matka mogła odetchnąć z ulgą :-D

Place zabaw oraz piaskownica z ukrytym szkieletem dinozaura była niezłą uciechą dla Kuby. Z wypiekami na twarzy odgarniał piach, aż ujrzał to, na co czekał. Musze przyznać, że radość jaką widziałam w jego oczach utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto wybierać się do miejsc, gdzie dzieciaki mogą spełnić swoje marzenia takie, jak choćby zobaczenie dinozaurów.





Na koniec wycieczka Bajkową Kolejką była wspaniałym przeżyciem. Zafascynowany podróżnik- odkrywca wrócił do domu i z wielką chęcią opowiadał babciom i dziadkom o swojej wyprawie.




Mam dla Was jeszcze jedną niespodziankę w związku z tym miejscem. W okresie zimowym park dinozaurów zamienia się w Krainę Świętego Mikołaja. Mam nadzieję, że uda nam się również w tym roku przyjechać i zobaczyć to cudowne miejsce.





Obsługiwane przez usługę Blogger.