18.08.2016

Niepłodność małżeńska.


Rodzicielstwo jest niezwykle ważną fazą rozwoju psychoseksualnego, emocjonalnego oraz społecznego. Stwarza szansę zrealizowania zamierzeń życiowych i zaspokojenia wielu potrzeb. Niestety, wyobrażenia na temat poczęcia wykraczają często poza rzeczywistość, ponieważ wbrew opinii większości, może być to proces skomplikowany i długotrwały. Wiele par na swej drodze napotyka bowiem problemy z płodnością.
W obecnych czasach problem płodności jest dość powszechny. Wiele osób w moim otoczeniu, także my sami borykaliśmy się z tym problemem podczas pierwszej ciąży. Według statystyk, co piąte małżeństwo ma problem z poczęciem dziecka, dlatego też można ten problem zaliczyć do chorób społecznych.

Co to jest niepłodność małżeńska?
To nic innego jak brak poczęcia po okresie 12 miesięcy regularnego współżycia bez zabezpieczenia. Jest to przykre, ponieważ wiele par chce mieć dzieci i usilnie do tego dąży.

Czasami niestety rzeczywistość bywa okrutna. Wiele osób zmagających się z tym problemem, zwłaszcza kobiety boją się, że partner odejdzie do innej. Takie sytuacje wprowadzają nerwową atmosferę, psucie dobrych relacji między małżonkami. Nie ma także co ukrywać, ale temat związany z niepłodnością jest nadal tematem tabu. 
Niepłodność małżeńska może dotknąć także Ciebie.
Wydaje Ci się, że wszystko idzie po Twojej myśli? Masz partnera ze swoich snów, kochacie się, pobieracie... Macie swoje mieszkanie czy dom, niezłe samochody i dobre prace. Brakuje Wam tylko dziecka, tak?

Ten scenariusz jakby opisywał moje życie. Podejmujesz próbę zajścia w ciążę. Po pierwszym miesiącu się nie zniechęcasz, bo przecież to byłoby cudem jakby za pierwszym razem się udało. Mijają miesiące, usilnie się staracie, kiedy tylko nadarza się okazja, a efektów nadal brak. Dochodzi do Ciebie myśl, że coś może być nie tak. Rodzina i znajomi wcale nie pomagają. Przy każdej nadarzającej się okazji dopytują kiedy pojawi się w Waszym domu maluch, bo przecież szwagierka, która rok po Was brała ślub już dumnie nosi brzuch. Znajoma teściowej już z drugim chodzi w ciąży, a Tobie pewnie nie chce się jeszcze bawić w pieluchy?!

Nic tak na mnie nie działało jak właśnie takie pytania czy stwierdzenia od dalszej rodziny lub znajomych. Na początku mówiliśmy, że nie chcemy mieć tak szybko dziecka. Że chcemy się nacieszyć sobą, wykończyć dom i coś zobaczyć. Z czasem przestaliśmy ukrywać problem, który nas dotyczył. 

Co robić kiedy ten problem dotyka Ciebie?
W pierwszej kolejności należałoby wykonać serię podstawowych badań. Pamiętajcie, że nie tylko kobiety powinny się badać. Panowie oprócz tego, że powinniście w tym czasie wspierać kobiety, to nie zapominajcie również o zbadaniu siebie.

Podstawowe badania:

  1. ogólna ocenę stanu zdrowia partnera, 
  2. kompleksowe badania hormonalne, 
  3. badania USG, 
  4. zespół badań owulacji, 
  5. ocenę drożności jajowodów, 
  6. diagnostykę endoskopową: 
  7. histeroskopię i laparoskopię, 
  8. badania nasienia.

Oczywiście w poprawie płodności może pomóc również zdrowa dieta, aktywność fizyczna obojga partnerów czy unikanie wszelkiego rodzaju używek. Nie zaszkodzi także zaopatrzyć się w suplementy diety zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. 
O ile kobiety nie wstydzą się pytać a aptekach o suplementy wspomagające płodność, tak panowie już tak.
Panowie, suplementy wspomagające jakość nasienia i ich ruchliwość są całkowicie dla Was bezpieczne i nie ujmują Waszej męskości.

Jeśli naturalne poczęcie się opóźnia, warto wypróbować produkt na bazie naturalnych składników, np Parenton. Pamiętajcie, to nic nie boli, a może poprawi jakość nasienia. Produkt mozna zakupić w aptece internetowej GardenPharm.







Walczcie o szczęśliwe małżeństwo i cudowne rodzicielstwo. Nie odpuszczajcie, bo każda walka o dziecko jest tego warta.
Obsługiwane przez usługę Blogger.