29.05.2016

O matko!!! Znów zostanę Matką.



Maj to niezwykle cudowny miesiąc. Kwitnące drzewa, tulipany i ta wiosenna energia. Dla nas w tym roku maj już 2 dnia swojego miesiąca okazał się być łaskawy.

Tego dnia wróciłam z pracy i coś, zupełnie nie wiem co podkusiło mnie żeby wykonać test ciążowy.
Jakiś czas temu podjęliśmy decyzję o powiększeniu naszej rodziny ale po sytuacjach jakie miały miejsce przy pierwszej ciąży, nie sądziliśmy, że radosna nowina zjawi się tak szybko.
Wykonałam test, poczekałam chwilę, ale niestety pojawiła się tylko jedna kreska. Nie byłam jakoś specjalnie zaskoczona. Liczyłam się z tym, że może być problem z szybkim zajściem w ciążę.
Pomyślałam sobie: "No cóż, szykuje się znów długa droga".

Zeszłam na dół zostawiając test na umywalce, ale z racji tego, że mieliśmy wybywać z domu wróciłam się za chwilę na górę po ubrania dla Kuby. Od niechcenia zajrzałam do łazienki... nie wiem czy to z ciekawości, czy po prostu moja intuicja jak zwykle była w tym momencie niezawodna.

Test leżał na płasko, a na nim rysowały się dwie piękne kreski. Jedna różowa dobrze widoczna, druga blada- tak samo, jak w przypadku pierwszej ciąży.

Moje pierwsze odczucie było??? Nie wiem... Odruchowo wzięłam ten test, zniosłam na dół i usiadłam w jadalni patrząc na niego. Nie dowierzałam w to, co widzę. Łzy szczęścia popłynęły po policzku, uśmiech na twarzy nie chciał za nic w świecie zejść. Po raz kolejny poczułam się cudownie szczęśliwa, ale także pełna obaw.

Wyszliśmy z Kubą po Piotrka. Kiedy on zobaczył test, prawie padł z wrażenia. Razem uświadomiliśmy sobie, że to może być prawda.
Wszystko stało się jasne- ZOSTANIEMY RODZICAMI PO RAZ DRUGI.
Powtórzyliśmy jeszcze 2 testy, zaliczyliśmy wizytę u lekarza i to nie jedną, a już 2 i w piątek szykuje się kolejna. Testy beta hcg przyniosły bardzo pozytywne dane, bowiem wszystko zmierza w dobrym kierunku. Ciąża rozwija się prawidłowo- to dla nas najważniejsze.


Nasz malutki i kochany synek będzie starszym bratem, który będzie sprawował pieczę nad młodszym rodzeństwem. Jest bardzo szczęśliwy, że w domu pojawi się mała dzidzia.

Mam nadzieję, że tym razem będzie wszystko dobrze. Muszę się oszczędzać, aby nie było powtórki z rozrywki.


Baby boom jak widać dosięgnął i naszą rodzinę.
Obsługiwane przez usługę Blogger.