03.12.2015

Testujemy z Drogeria Natura.


Jakiś czas temu w ramach współpracy z portalem dla Kobiet VitWoman.pl otrzymałam mnóstwo kosmetyków znanym i lubianych firm.
Z racji tego, że mój kosmetykowy zapas się powoli kończył, ucieszyłam się, że oprócz nowych produktów będę mogła przetestować na własnej skórze coś innego niż obecnie używam.

Do testu otrzymałam produkty firm dostępnych jedynie w Drogerii Natura, a mianowicie KOBO Proffesional oraz My Secret, a także Sensique.
Co mogę o nich powiedzieć?

LAKIERY DO PAZNOKCI

Zacznę od lakierów do paznokci bowiem bardzo mi się spodobały i nie chodzi tu tylko o kolory. Bardzo ważna jest dla mnie jakość produktu. Niestety nie zawsze idzie to w parze z ceną. I żeby było jasne nie mówię tutaj, że tylko drogie kosmetyki są super, bo doskonale wiecie, że tak nie jest. Posiadam w swoim kuferku kilka drogich cieni do powiek, a także lakierów do paznokci, ale wcale ich nie używam, bo są marne! Cień ściera się 5 minut po wyjściu z domu, a lakier odpryskuje jeszcze tego samego dnia.

Otrzymane lakiery to Kobo Professional, kolor 17 PARIS, natomiast MySecret jest w kolorze, który oznaczony jest numerem 213 w odcieniu LEMON. Paznokcie w takich barwach rewelacyjnie wpasują się w aurę jesienną i sprawią, że Twoje ręce będą wyglądały pięknie.




Dzięki lakierom z Kobo Professional oraz My Secret zapomnicie co to znaczy mieć odpryski na paznokciach. Lakiery bardzo dobrze się rozprowadzają, choć nie ukrywam, że bliższy jest mi pędzelek z lakieru Kobo, ponieważ jest cieńszy. Szybka i łatwa aplikacja oraz wyschnięcie pozwoli na szybki powrót do ulubionych czynności mam takich jak: pranie, zmywanie czy prasowanie. ;-)

BAZA POD MAKIJAŻ
Kosmetyk, który powinien znaleźć się w kosmetyczce każdej kobiety, to oczywiście baza pod makijaż. Głównym zadaniem takich baz jest ułatwienie aplikacji kosmetyków do makijażu, ale także przedłużanie ich trwałości oraz maskowanie niedoskonałości cery. Większość z nich zawiera w swoim składzie sylikon dzięki czemu po nałożeniu go na twarz nasza skóra będzie wygładzona, a fluid sprawi, że pozbawiona jest wszelkich skaz. Baza z Kobo Professional rozprowadza się świetnie, tworzy bardzo delikatną warstwę na skórze, dzięki czemu nie zapycha porów. Cena jest niska, a jakość wysoka.


KOREKTOR DO TWARZY
Nasza skóra podatna jest na działanie powietrza, kurzu czy innych bakterii. Nic więc dziwnego, że czasem pojawiają się na niej wypryski, czy zwykle pryszcze. Niestety to chyba jest już u nas regułą, że zawsze zaskoczy nas niemiła niespodzianka akurat wtedy, kiedy mamy ważne wyjście, randkę czy spotkanie ze znajomymi. W takim sytuacjach doskonale radzi sobie korektor. Dzięki niemu ukryjemy każdą niedoskonałość i będziemy olśniewać swoim wyglądem. Korektor z firmy My Secret idealnie sprawdzi się w awaryjnych sytuacjach, jest mały i poręczny więc może zostać Twoim przyjacielem na co dzień, 



BRONZERY I RÓŻE
Dzięki bronzerom możemy pięknie konturować twarz aby nasz makijaż olśniewał innych. Co do różu, to należy z nim uważać. Każdy rodzaj twarzy i kolor karnacji zasługuje na muśniecie różem w odpowiednim odcieniu. Wybór jak same wiecie jest ogromny. Od różów różowych przez ceglaste po brzoskwinie. Kosmetyki z firmy Sensique idealnie pasują do mojej twarzy kolorem, choć nie ukrywam, że minusem dla mnie jest zdecydowanie opakowanie. Plastikowe pudełko, które jest dość tandetne, ale za tak niską cenę produktu nie ma co narzekać. Kulki w bronzerze są dość twarde, ale ładnie się rozprowadzają, natomiast lekko brokatowa poświata mnie akurat nie zachwyciła.



TUSZ DO RZĘS
Mój przyjaciel nie tyko na wielkie wyjścia. Wystarczy, że pociągniesz tuszem rzęsy, w Twoje spojrzenie nabierze zupełnie nowego wymiaru. Dla mnie liczy się łatwa aplikacja tuszu na rzęsy, a także ich piękny wygląd. Nie akceptowalne dla mnie jest sklejanie rzęs. Wygląda to bardzo brzydko więc wszystkie stare tusze, które nie spełniały moich oczekiwań zamieniłam obecnie na ten z firmy Kobo Professional i muszę przyznać, że bardzo jestem zadowolona. Moje rzęsy nie są posklejane, szczoteczka jest po prostu cudowna. Dopasowuje się do ruchów ręką i pięknie czesze rzęsy. Nie są może one bardzo pogrubione i wydłużone, ale ja lubię naturalnie wyglądające rzęsy. Wszystkim sztucznym rzęsom, a także ich przedłużaniu mówię stanowcze NIE. 


KREDKA 
Wiele na rynku ciekawych kolorów kredek. W drogeriach znajdziemy nie tylko kredki do oczu, ale także do brwi oraz konturówki do ust, które można rzec, że stały na piedestale w latach 80-90. W dzisiejszych czasach kredki mają również wiele zastosować. Można nimi konturować usta, sprawiając wrażenie bardziej pełnych warg lub obrysowywać oko. Pierwszy raz miałam okazję testować kredkę wykonaną z naturalnych składników. 
Niektóre składniki aktywne kredki francuskiej marki Couleur Caramel:
- organiczny wosk pszczeli posiada substancje odżywcze, ochronne, zwiększające nawilżenie skóry
- organiczne masło shea nawilża, rewitalizuje i orzeźwia skórę, bogate jest w naturalne witaminy A, E i F
- bisabolol pobudza regenerację komórek, oraz likwiduje podrażnienia skóry

Jak widzicie 100% naturalne składniki nie będą powodowały żadnych podrażnień. Jedyny minus to cena, bo 40 PLN za kredkę to wcale nie jest mało, ale czego się robi dla dobra skóry. ;-)
Tak więc jak widzicie czasem nie warto przepłacać zbyt dużo by mieć kosmetyki dobrej jakości. Dbajcie o swoją skórę, bo przecież każdej z nas zależy na tym, abyśmy zawsze wyglądały pięknie, młodo i świeżo.
Obsługiwane przez usługę Blogger.