18.12.2015

Pomysły na świąteczne szaleństwo.


Czas mija z zawrotną prędkością. Dni w kalendarzu mam wrażenie, że dziwnym sposobem mi uciekają. Jeszcze nie doszłam do tego, jaka jest tego przyczyna. ;-)

Idę do pracy w poniedziałek na godzinę 9, siadam przy biurku, a za moment muszę już z niej wychodzić. Mało tego- jest już piątek. Naprawdę nie wiem na jakiej zasadzie to działa ;-)

Informacja o tym, że faktycznie już za pasem 24 grudnia, czyli Wigilia przyprawiła mnie o dreszcze, bo nie mam jeszcze prezentu ani dla Męża ani dla Syna.
W popłochu wpisuję w wyszukiwarce hasło: prezent na święta w rozsądnej cenie- a miało być "slow life", no nie? ;-)

Choć już większość prezentów stoi już zapakowanych, to nadal nie mam pomysłu co kupić moim chłopakom. Tyle dobroci w internecie, a ja już zgłupiałam od nadmiaru zdjęć i pomysłów.
Problem jest w tym, że Kub ma w zasadzie wszystko: kilka rodzajów jeździków, rowerki, wielkie pojazdy i mnóstwo klocków. CO takiemu dziecku kupić żeby się szybko nie znudziło?

Rodzice powinni znać umiar w zakupach, ale ja tak długo na niego czekałam, że oszalałam w każdym calu. Kocham Go najmocniej na świecie i chciałabym dać mu wszystko co najlepsze i najcudowniejsze. Nie zapominam jednak, że nasza miłość i spędzanie czasu jest tutaj postawione na pierwszym miejscu. ;-)

Kilka ciekawych pozycji dla dziecka:




Kolejnych kilka dla Niego:




I dla NIEJ:




Miłego wybierania prezentów ;-)


Obsługiwane przez usługę Blogger.