18.09.2015

Tak mi dobrze!


Matka wróciła do pracy i cierpi na brak czasu. Nie mam czasu dosłownie na nic.
Nadrabiam wszystkie zaległości w weekendy- piorę sterty ubrań, sprzątam dom. Wieczorami w tygodniu gotuję obiady na następny dzień.
Dni w pracy mijają mi tak szybko, że mylę daty. Jednak jest tego wszystkiego jeden wielki plus. 

Robię to, co naprawdę lubię. Pracuję w swoim zawodzie jako informatyk więc do pracy każdego dnia idę szczęśliwa, że mogę się spełniać w swoim wykształceniu. Na szczęście nie pracuję w takim kołchozie jak to było w moim byłym miejscu pracy. 
Ważna jest również w tym wszystkim atmosfera jaka panuje w biurze. Każdy jest dla siebie miły i uczynny. Pomagamy sobie nawzajem rozwiązywać problemy, rozmawiamy na wiele tematów. Nikt nie patrzy się na nas jak na wrogów. 

Każdej osobie życzę takiej pracy jaką mam obecnie. Sądziłam kiedyś, że nie jest możliwe połączyć przyjemne z pożytecznym, czyli zarabianie pieniędzy i wykonywanie ulubionej pracy, a jednak się myliłam.

Jeśli chodzi o Kubę, to widzę, że dla niego rozłąka na kilka godzin również wychodzi na dobre. Wracając do domu wita mnie stęsknione dziecko, które wiem, że znajdowało się w dobrych rękach. Najważniejsze to tak sobie zorganizować pracę  życie osobiste aby każdy z domowników był szczęśliwy. Ja osiągnęłam ten stan. Jeśli ja mogę, to Ty też ;-)




Obsługiwane przez usługę Blogger.