25.08.2015

Piękna mama w każdym wieku.


Każda mama chce wyglądać pięknie, młodo i świeżo. Jak to zrobić kiedy dziecko uczepione do nogi jęczy, a mąż całymi dniami pracuje?


Drzemka dziecka to dla każdej mamy zbawienie. Nie dość,  że chwila ciszy, to dodatkowo kilka minut na podgonienie domowych obowiązków.
Zmęczenie, stres, problemy niestety w niczym nie pomagają. Wręcz przeciwnie. matka zamiast błyszczeć i czuć się seksownie wygląda jak zombie. Oczy podkrążone, na głowie tornado, a zamiast eleganckiej sukienki poplamiony dres. W ręku zamiast gorącej kawy pampers z kupą albo zabawki przez które przed chwilą o mały włos nie wybiłaby zębów.


Opieka nad dzieckiem i dbanie o dom, to niewątpliwie bardzo czasochłonne zajęcia.
Nie należy jednak zapominać o tym, że oprócz mamami i żonami jesteśmy przede wszystkimi kobietami i to nie byle jakimi!
Ale poprawy nastroju powinniśmy zadbać o swoje samopoczucie i wygląd.
Dobrymi sposobami na dbanie o swoją skórę jest używanie kosmetyków, które dają natychmiastowy efekt. Szybka i łatwa aplikacja produktu sprawia, że skóra staje się świeża i odpowiednio nawilżona.
Oprócz suchej skóry, same z czasem zauważamy również na naszych twarzach pojawianie się pierwszych zmarszczek w okolicach oczu, ust. Nie jest nam łatwo pogodzić się z upływającym czasem widocznym coraz bardziej na naszej twarzy.
Nie ma co jednak wpadać w histerię i rozpaczać z tego powodu.
Pamiętajmy, że koenzym Q10 i kreatyna to naturalne składniki występujące w młodej skórze. Z wiekiem ich ilość znacznie się zmniejsza dlatego też warto wybierać kosmetyki, które w swoim składzie zawierają te składniki. Stosujmy krem przeciwzmarszczkowy lub nawilżająco-ujędrniający. Najlepiej takie, które dodatkowo zawierają filtry UV. Oprócz dostarczenia niezbędnych składników odżywczych do naszej twarzy, chronimy ją przed promieniami słonecznymi.

Dbanie o skórę nie dotyczy tylko twarzy. Zadbajmy również o nasze ciało. Stosujmy nawilżające balsamy po kąpieli.
Choć sama cierpię na brak wolnego czasu, to staram się jednak regularnie smarować balsamami, bo jednak to pozytywna inwestycja w zdrowe i piękne ciało.
Wiem, że moja figura pozostawia wiele do życzenia. Walczę cały czas o zrzucenie zbędnych kilogramów, co przyprawia mnie ciągle i wciąż o ból głowy, ale postanowiłam, że mogę poczuć się dobrze bez względu na wszystko.
Lubię się ładnie ubrać, uczesać. Od niedawna w choć w niewielkim stopniu poduczyłam się ładnie malować. Wiem, że to nie jest profesjonalny i perfekcyjny makijaż, ale czuję się w nim zdecydowanie lepiej. Chcę wyglądać ładnie nie tylko dla siebie, ale również dla mojej rodziny. Jeśli moja samoocena będzie na odpowiednim poziomie, to wiem, że będę czuła się szczęśliwa, a razem ze mną takie uczucia będą towarzyszyły Mężowi i Synowi.
A więc Drogie Mamy. Przekażmy pod opiekę nasze dziecko tatusiowi, a same znajdźmy choćby 30 minut na odprężającą kąpiel i zadbanie o naszą skórę. Gwarantuję Wam, że szybko poczujecie się lepiej, piękniej, a Wasz mężczyzna oszaleje z zachwytu.



Obsługiwane przez usługę Blogger.