22.06.2015

10 najpiękniejszych chwil w życiu- wyzwanie #1.

Czytając wiele wpisów blogerek o najpiękniejszych chwilach w ich życiu, postanowiłam, że sama dołączę do wyzwania blogowego organizowanego przez Sen Mai.

5 dni, 5 tematów! Mam nadzieję, że podołam i zainteresujecie się wpisami innych mam biorących udział w wyzwaniu. A więc...do dzieła. ;-)

Wydarzenia ułożone chronologicznie!

1. Obóz językowy
Kierunek: Niemcy, Francja i Szwajcaria- czerwiec 2004. Niezapomniane przeżycie połączone z poznaniem wspaniałych ludzi. Były to pierwsze moje wakacje bez rodziców, ze znajomymi. Największe wrażenie zrobiły na mnie budynki Rady Europy i Parlamentu Europejskiego oraz Wodospad Rheinfall. Oprócz tego zobaczyłam inne cudowne miejsca, do których mam nadzieję kiedyś wrócę, ale to już z moją Rodziną.



2. Poznanie męża 
Było 31-01-2005. Po raz pierwszy tego właśnie dnia, a w zasadzie popołudnia zobaczyłam po raz pierwszy mojego ówczesnego Męża. Strzała miłości trafiła mnie od razu. Było to na balu kończącym szkołę. Piotrek przyjechał akurat odebrać swojego ojca, który był pracownikiem szkoły i w taki to sposób, dzięki teściowi zostaliśmy małżeństwem. Mimo, że mieszkaliśmy od siebie 2.5 km, to nigdy nie mieliśmy okazji się spotkać.



3. Wakacje w Grecji
Wyjazd w czerwcu 2005. Najlepsze wakacje ever. Mimo, że nie byliśmy na nich razem z Piotrkiem, to uważam je za najlepsze jakie mnie do tej pory spotkały. Cudowne widoki, odtąd nieznane dla mnie i nieosiągalne stały się dla mnie realne. Mogłam dotknąć palmy, wykąpać się w ciepłym morzu, co dla mnie było wspaniałe. Przejazd na bananie, zwierzanie Aten i Meteorów. Cudowne przeżycie. Mam nadzieję, że niebawem się tam pojawię... znów. ;-)




4. Zaręczyny
Sylwester 2006/2007. Już od pierwszego wspólnego spotkania wiedziałam, że chcę dzielić z Nim swoje życie. Jedna z najcudowniejszych chwil, kiedy ukochany prosi Cię o zostanie jego towarzyszem życia. Pierścionek był cudowny, taki jak sobie wymarzyłam, a fajerwerki nadały romantycznej otoczki.



5. Studia.
1-10-2008 roku stałam się dumną studentką Uniwersytetu Łódzkiego na Wydziale Fizyki i Informatyki Stosowanej. Studia inżynierskie przyniosły mi masę cudownych znajomości, choć byłam 1 z 3 dziewczyn w roku, a w mojej grupie było prawie 30 facetów, to czułam się w ich towarzystwie fantastycznie. Wspólne imprezy, ściąganie na egzaminach i wypady na miasto sprawiły, że zaznałam okresu zabaw studenckich.
Przypomniała mi się kiedyś akcja! Zamiast iść na zajęcia, zrobiliśmy pod schodami budynku grilla i zadzwoniliśmy po naszego wykładowce (mającego na każdych zajęciach kaca, do którego umiał się przyznać). Oczywiście wykładowca przyszedł, wypił z nami morze wódki i wstawił nam zaliczenia. ;-)




6. Ślub
17-07-2010 to był ten dzień, kiedy stałam się w końcu żoną mojej miłości. Był to wspaniały dzień w cudownej oprawie. pogoda dopisała, jedzenie wszystkim smakowało, a orkiestra grała tak, że o godzinie 6 rano goście jeszcze się bawili.



7. Rozpoczęcie budowy.
Dokładnie 16-04-2011 rozpoczęliśmy budowę naszego domu, który jest dla nas azylem. Jest to również 21 rocznica mojego chrztu ;-) 



8. Przeprowadzka i pierwsza noc w domu.
Data 20-10-2012 była dla nas bardzo piękna. Tego dnia spaliśmy pierwszą noc w naszym pięknym, czyściutkim i nowiutkim domu. Co tam, że nie było drzwi wewnętrznych i kanapy, a my jedliśmy obiad na stoliku dziecięcym ;-)



9. 2 kreski na teście ciążowym.
W końcu po długich i trudnych dla nas staraniach ujrzałam cudowne 2 kreski na teście ciążowym. Choć ta jedna była blada, to jednak już wiedziałam, że w moim brzuchu jest już mała fasolka. Był to dzień 13-03-2013. Na dworze było dużo śniegu, a ja miałam właśnie odśnieżać razem z Mężem cały podjazd, bo był nie do przejechania. Odpuściliśmy tego dnia ;-)



10. Narodziny Kubusia.
Tego dnia zapewne każda matka nie zapomni. Dla mnie był on wyjątkowy. 12-11-2013 narodziłam się razem z dzieckiem- jako mama. Było to niezwykłe uczucie zarówno dla mnie, jak i dla towarzyszącego na porodówce Męża. Powitaliśmy na świecie chłopczyka ważącego 2900 g i mierzącego 52 cm.


Liczę na to, że do tej listy niebawem dopiszę kolejnych 10 cudownych chwil. Takich wyjątkowych.


Wszystkie posty w wyzwania blogowego znajdziecie klikając |TUTAJ|

Obsługiwane przez usługę Blogger.