08.04.2015

Kilka wiosennych nowości.


Dzieci rosną zdecydowanie za szybko. Też tak uważacie?

Po pierwsze, to nie można się nimi nacieszyć, bo stają się większe i samodzielne. Buziaki i przytulania są nie dla nich- mama jest beee i koniec. 
Po drugie, wymiana garderoby czasem następuje zdecydowanie za szybko. 

Myślisz- kupię 3 pary spodni to trochę w nich pochodzi. Efekt? Dwa razy założone porteczki, jedna para nadal z metkami, a nogawki już 7/8. OOO losie.

Kuba rośnie teraz jak na drożdżach. 3 kurtki, które niedawno kupowałam są już za małe, rękawy za krótkie. Wybraliśmy się więc na małe zakupy. Lubimy kupować, oj lubimy ;-)
Sprawia nam to wielką przyjemność. Udaliśmy się więc po świętach na wycieczkę po sklepach. Zgadnijcie, gdzie zrobiłam zakupy???  
Kurde, muszę przyznać, że przeszliśmy sporo sklepów z odzieżą dziecięcą, ale nie było nic takiego, co wpadłoby mi w oko. Jednak w końcu znaleźliśmy wiosenną disney`owską kurteczkę z Myszką Mickey. 
Kurtka podszyta jest czerwonym polarkiem, który jest bardzo milutki w dotyku. Cała zewnętrzna warstwa jest koloru granatowego z czerwonymi elementami oraz postacią Myszki. 
Dodatkowo dokupiłam Niuniowi trampeczki pod kolor kurtki oraz na lato czapkę z daszkiem pasującą do Jego koszulek, którego pokazywałam |TU|




Z niespodziewanych wydatków wpadł Kubie w oko wózek na zakupy. Tak bardzo mu się spodobał, że postanowiłam go zakupić. 
Radości w domu było co niemiara. 
Wożenie miśków, książeczek i swoich bucików było najlepszą zabawą. ;-)






Obsługiwane przez usługę Blogger.