18.03.2015

Rozkręcamy lokalny Klub Mam i Dzieci.

Mieszkam na wsi, może nie takiej, gdzie psy dupami szczekają, ale to jednak wieś. Mimo, że są w naszej miejscowości kościół, przychodnia, szkoły, zakłady pracy i inne miejsca, to niestety matki z dziećmi nie bardzo mają możliwości spędzania tutaj bezpiecznie czasu ze swoimi pociechami. Plac zabaw woła o pomstę do nieba, a park wygląda jak po pijackiej melinie.


Pomyślałam sobie, że fajnie byłoby gdyby w naszej okolicy powstało coś takiego jak Klub Mam i Dzieci. 
Na chwilę obecną jest kilkanaście chętnych uczestników. Na dniach wybiorę się do Wójta naszej gminy o zorganizowanie lokalu (być może w GOK-u) i poszukam sponsorów do zakupu ewentualnych zabawek, kredek i innych rzeczy dla naszych pociech.

Chciałabym aby Klub Mam i Dzieci było to miejsce przyjazne każdej Mamie, stworzone z potrzeby wyjścia z domu, integracji z innymi Mamami, oraz próba stworzenia kultury wychodzenia i spędzania ciekawie czasu razem z dzieckiem.

Celem takiego miejsca jest:
  • wymiana doświadczeń
  • spędzanie wolnego czasu
  • wsparcie młodych mam
  • spotkania dla kobiet w ciąży
  • kontakt dzieci z rówieśnikami
  • zaspokojenie potrzeby wyjścia z domu i aktywizacja poza środowiskiem domowym
  • dla dzieci: nauka bycia w grupie dzieci i respektowania zasad współżycia społecznego
  • dla najmłodszych adaptacja do przyszłego bycia przedszkolakiem.
Przygotowałam już nawet blog i stronę na Facebooku, aby dzielić się z użytkownikami moimi poczynaniami. Myślicie, że takie miejsce jest w stanie przetrwać na wsi? Nie każdy ma możliwość przecież wsiąść w auto i pojechać do miasta, aby maluch trochę się pobawił.

Zobaczcie jak wygląda blog -> |KLIK|



Obsługiwane przez usługę Blogger.