22.02.2015

Kochaj mnie tak, jak potrafisz.



Zastanawiasz się czasem czy Twoje dziecko Cię kocha? Ja swojego czasu myślałam o tym często... Ba! Nawet za często. To, że każda prawdziwa matka kocha swoje dziecko miłością bezwarunkową wie każdy. A jak jest z tymi naszymi Smykami? Czy one nas kochają? Czy małe dziecko potrafi to okazywać?
Kiedyś bałam się, że mój Syn mnie nie kocha. Czym to się objawiało? Po prostu gdy pojawił się ktoś inny na horyzoncie, mój Maluszek robił mi "pa-pa" i nie chciał nawet żebym go dotknęła.
Na początku bardzo to przeżywałam. Płakałam, bo czułam, że być może we mnie jest jakiś problem, który powoduje, że dziecko nie chce ze mną spędzać czasu.
Dopiero mój powrót do pracy uświadomił mi, jak bardzo Kuba jest za mną. Wychodząc do pracy, moje dziecko akurat spało więc spokojnie mogłam się wymykać z domu. Schodki zaczęły się kiedy byłam na drugiej zmianie. Zastanawiałam co robią moi Panowie. Jak sobie dają radę sami, bez żony i matki, która przez 24/7 przez była w domu! Muszę przyznać, że było mi ciężko. 
Piotrek opowiadał mi po powrocie z pracy jak moje Słoneczko przez całe wieczorne kąpiele i utulanie do snu wołało mamę! Było mi smutno i miałam wyrzuty sumienia, że wtedy kiedy Syn mnie potrzebuje, mnie najzwyczajniej w świecie nie ma.
Po tym jak zwolnili mnie z pracy, dopiero odżyłam. Doceniam każdą chwilę zabawy, przytulania, buziaków z moim najwspanialszym dzieckiem. Czerpię z tego niesamowitą satysfakcję. Zauważyłam, że moja cierpliwość jest teraz taka duża, że aż sama nie wierzę jak z typowej choleryczki zrobiłam się oazą spokoju.
I wiecie co? Moje dziecko teraz co chwilę podchodzi do mnie, ściska mnie mocno za szyję i daje mi słodkie buziaki. Pokazuje mi jak bardzo mnie kocha. Nawet kiedy ktoś do nas przyjdzie już nie ucieka ode mnie tylko bawi się ciągle wołając najpiękniejsze słowo "mama". To muzyka dla moich uszu i niesamowita radość dla mojego serca. 




Obsługiwane przez usługę Blogger.